środa, 15 sierpnia 2018

Angielskie jednostki miar i wag


Doskonaląc umiejętności językowe za granicą można zauważyć, że jako kraje Unii Europejskiej mamy wiele cech wspólnych, ale również widoczne są pewne różnice. Na przykład, specyficznym aspektem kultury brytyjskiej są angielskie jednostki miar i wag.
Pod koniec lat 70-tych ubiegłego wieku Brytyjczycy oficjalnie przyjęli system SI. Mimo to wielu poddanych królowe Elżbiety II nadal posługuje się tradycyjnymi jednostkami imperialnymi. Należą do nich między innymi:
  • jednostki długości
    1 mila = 1609 m
    1 jard = 91,44 cm
    1 stopa = 30,48 cm
    1 cal = 2,54 cm
  •  jednostki masy
    1 kamień
    = 6,35 kg
    1 funt = 0,45 kg
    1 uncja = 28,35 g
  •  jednostki objętości
    1 galon
    = 4,54 litra
    1 kwarta = 1,13 litra
    1 pinta = 0,57 litra
  •  jednostki temperatury - skala Fahrenheita
    75o F
    = 24O C
    50o F = 10O C
    1o F = -17O C

    Temat  rozpracowały, obecne na kursie nauczycielki matematyki: Małgorzata Rzepka i Urszula Mermon.
     

poniedziałek, 13 sierpnia 2018

Trip to Stonehenge

W niedzielne popołudnie byłyśmy w Stonehenge.





To jedna z najsłynniejszych europejskich budowli megalitycznych, pochodząca z epok neolitu i brązu. Obiekt wpisany jest na listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Obecny wygląd zabytku jest wynikiem prac renowacyjnych i rekonstrukcyjnych wykonanych w XX wieku.

Trip to Bath

Kolejny dzień weekendu, 12 sierpnia, spędziłyśmy w Bath.
To piękne, urokliwe miejsce zachwyca swoim klimatem. Warto wspomnieć, że Bath w całości wpisane jest na listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. To miejsce, w którym tradycje starożytnego Rzymu połączono z najlepszymi osiągnięciami brytyjskiej architektury: antyczne termy sprzed 2000 lat, w pełni zabudowany antyczny łukowy most Pulteney z 1773 roku. Ciekawostką architektoniczną jest Royal Crescent - okrągły ciąg budynków w stylu gregoriańskim o długości 200 metrów. Obecnie jest w nim hotel, prywatne apartamenty i muzeum. Nad miastem góruje anglikański kościół św. Piotra i Pawła, nazywany popularnie opactwem Bath. Światynia uznawana jest za jedną z najwspanialszych w Europie. Bath to również miasto pisarki Jane Austen. Dzisiaj mamy możliwość wypić herbatę i zjeść ciastko w kameralnej atmosferze The Jane Austen Centre and Regency Tea Room.










Jak chodzić po Oxfordzie i się nie zgubić?



PLAN MIASTA 


Po przyjeździe do nowego miasta, w naszym przypadku Oxfordu, musimy zapoznać się z jego planem. Każdy powinien zaopatrzyć się w mapę (papierową lub mobilną) i odnaleźć na niej najważniejsze lokalizacje. Dla nas pierwsze dwa ważne miejsca to były: punkt noclegowy i szkoła, w której odbywają się zajęcia. Po pierwszym spacerze zlokalizowałyśmy również kilka innych charakterystycznych obiektów Oxfordu. Idąc "w miasto", zawsze miej przy sobie mapę!
A co w sytuacji kiedy jej nie mamy a telefon nagle odmówił posłuszeństwa?

TABLICE INFORMACYJNE

Wtedy bardzo pomocne są tablice informacyjne.




Na każdej z  tych tablic (rozlokowanych w różnych miejscach miasta) zaznaczony jest punkt, w którym się znajdujemy. Możemy odczytać nazwę ulicy oraz to w jakim kierunku iść, aby dotrzeć do wybranego punktu. Z drugiej  strony tablicy opisane są charakterystyczne obiekty znajdujące się w pobliżu. Jest to bardzo pomocne przy zwiedzaniu miasta.

PUNKT INFORMACJI TURYSTYCZNEJ


W centrum miasta znajduje się Punkt Informacji Turystycznej, w którym można uzyskać informacje na temat zabytków w Oxfordzie i jego pobliżu, otrzymać darmową mapę i foldery, kupić bilety.

OZNACZENIE ULIC

Chodząc po mieście orientujemy się po wybranych obiektach i nazwach ulic. W Oxfordzie tabliczki z ich nazwami są bardzo czytelne i łatwo je zlokalizować. Nie w każdym mieście tak jest. W czasie wycieczki po Londynie często szukałyśmy tabliczek z nazwami ulic.

RUCH ULICZNY

Przemieszczając się po Oxfordzie (i nie tylko tutaj), należy zwrócić uwagę na zasady ruchu drogowego. Oto kilka wskazówek:
  • Ruch samochodowy jest lewostronny!
    Musimy o tym pamiętać przy przechodzeniu przez drogę w miejscach bez sygnalizacji świetlnej. Tutaj sprawdzanie ruchu zaczynamy od spojrzenia w PRAWO! - bo to z tej strony może nadjechać samochód. Więc patrz w prawo - lewo - prawo.

  • Przejścia dla pieszych nie mają "zebry".Na szerszych drogach np. High Street są dzielone na dwie częci, więc w połowie trzeba sprawdzić czy nie nadjeżdża coś z lewej strony.
  • Uważaj na rowerzystów!
    Bardzo licznymi użytkownikami drogi są rowerzyści. Mam wrażenie, że to oni mają tutaj największe prawa w ruchu. Mają oni wyznaczony pas jezdni i nie wolno po nim chodzić.Co ważne, trzeba zwracać uwagę czy rowerzyści nie nadjeżdżają, żeby nie doszło do  kolizji, a jest ich naprawdę wielu i jeżdżą bardzo szybko.

SYGNALIZACJA ŚWIETLNA
Na większych skrzyżowaniach działa sygnalizacja świetlna. Jak z niej korzystać wszyscy wiemy, ale... tutaj piesi przechodzą również na czerwonym świetle! Nie polecam. To jest "sztuczka" dla mieszkańców miasta. Oni wiedzą, w którą stronę spojrzeć, żeby sprawdzić czy mają wolną drogę. My czekamy cierpliwie na zielone światło i bezpiecznie przechodzimy.

Bezpiecznej drogi!
Aneta S.

Trip to London

Sobotę, 11 sierpnia, spędziłyśmy w Londynie.
Jeden dzień to za mało, żeby zapoznać się z wszystkimi atrakcjami miasta. Ale dzięki short walking tour and tour of London with OISC activity leader zobaczyłyśmy jego najciekawsze i najładniejsze części. Wiele miejsc w stolicy UK rzeczywiście robi wrażenie. Pomimo tego że trudno nam było poruszać się po zatłoczonych ulicach, dotarłyśmy do British Museum i National Galery, Buckingham Palace, Parliament Square, Big Ben, Westminster Abbey, London Eye... Londyn ma swój klimat. Jego ulice tętnią życiem.
Londyn to miasto, w którym nie sposób się nudzić. "When a man is tired of London, he is tired of life" Samuel Johnson

piątek, 10 sierpnia 2018

POL vs GB

Stephen uczy się polskich idiomów and we are learning English idioms 🎓😀

czwartek, 9 sierpnia 2018

GÓRA Z GÓRĄ SIĘ NIE ZEJDZIE...

Po zajęciach czekała nas dziś ogromna niespodzianka! Nie uwierzycie...Odwiedził nas w Oksfordzie Dawid, wychowanek Pani Joanny Spychały. Dawid na stałe mieszka i pracuje w Bath. Spędziliśmy wspólne popołudnie, zwiedzając Magdalen College. Świat jest jednak jest mały...